| Okres tegorocznych ferii upłynął dzieciom z gminy Michałowice pod znakiem zwiedzania przepięknie ośnieżonego południa Polski, wyprawy na wyspę u wybrzeża Afryki oraz poszukiwania zaginionego w leśnej kniei czworonożnego pupila. Jak zwykle maluchy nie zawiodły i frekwencja dopisywała na każdej z wojaży.
Nie daliśmy dzieciakom odpoczynku i tuż po wtorkowej wizycie w Bukowinie Tatrzańskiej zabraliśmy ich w szaleńczą podróż do świata zwierzaków żyjących w pewnym amerykańskim lesie, czyli na sequel „Sezonu na misia”. Gdy jeden z przyjaciół Bogusia i Elliota zostaje uprowadzony, nasi bohaterowie wyruszają z odsieczą, mającą na celu odbicie zakładnika… Dość powiedzieć, iż śmiechu było co nie miara, a najmłodsi Michałowiczanie z chęcią dali się wciągnąć w akcję ratunkową.
W drugim tygodniu ferii nie zwolniliśmy tempa. Tym razem z bohaterami filmu „Madagaskar 2” przeżywaliśmy katastrofę lotniczą, odnaleźliśmy zaginionych krewnych oraz „powyginaliśmy śmiało ciało” i tak jak w piosence przewodniej, ciągle było nam mało. Zatem z napięciem czekamy na kolejną część przygód Alexa, Melmana, Marty’ego i Pingwinów. Z pewnością równie chętnie wyruszymy do kina.
Ukoronowaniem zimowego wypoczynku był wczorajszy wyjazd do Zakopanego. Tłocznie wkroczyliśmy do wnętrza kolejki linowej sunącej na Gubałówkę, podziwiając zapierającą dech w piersiach panoramę. Po krótkim postoju na szczycie, z zachwytem pomaszerowaliśmy przed siebie delektując się skrzypiącym pod butami białym puchem . Po intensywnej walce na śnieżki, ogrzaliśmy pomarznięte twarze oraz napełniliśmy puste brzuchy obiadem w McDonaldzie. A na deser…? Zjazd na sankach, nartach, butach, kurtkach i czym jeszcze się tylko dało pod Wielką Krokwią. I tak, zmęczeni ale szczęśliwi, ruszyliśmy w drogę powrotną do Krakowa, żałując że ferie trwają tak krótko i odliczając już czas do kolejnych letnich eskapad.
Zapraszamy do Fotogalerii.
|